Jak zarządzać zespołem, z którego się wyrosło

Jak zarządzać zespołem, z którego się wyrosło?

Zarządzanie zespołem nie jest łatwe, ale zarządzanie teamem ludzi, z którymi wcześniej się współpracowało na zasadach partnerskich może być jeszcze trudniejsze. Choćby dlatego, że zmienia się dawny układ nieodwracalnie. Już nie jest się kolegą z zespołu, a szefem. A jednocześnie każdy się bardzo dobrze zna, swoje słabe i mocne strony, a więc jako szef można być krytykowanym czy nawet w początkowej fazie pracy traktowanym dalej jak kolega, a nie ktoś ważniejszy. Co zrobić, aby taki zespół działał sprawnie i nadal był zgrany?

Kluczem jest zachowanie proporcji w relacjach

Wiele osób, które awansowało na szefa zespołu, w którym pracowało być może przez lata popełnia ten sam błąd: udaje, że nic się nie zmieniło i nadal jest tak jak było – po koleżeńsku. Oczywiście może tak być, ale rola kierownicza powoływana jest po to, aby zespołem zarządzać, a nie być taką samą – równą częścią. Od tego pory trzeba zespołowi przewodzić, kierować, pokazywać błędy i dobre pomysły, a przede wszystkim wybrnąć z sytuacji zwanej potocznie”kolesiostwem”. Można być kolegą z zespołu, ale na pierwszym miejscu trzeba stawiać siebie jako kierownika. Jednak tutaj można popaść w inną pułapkę. “Ja awansowałem, więc ja im pokażę, że tu rządzę”. Ambicja może być kluczem do sukcesu jak i porażki. Można nawet błędnie myśleć, że zespół jest zazdrosny o to, że awansowaliśmy i przez to wprowadzić żelazną dyscyplinę. Kluczem do równowagi jest wprowadzanie zmian powoli.

Od czego zacząć?

Warto poświęcić jedno spotkanie zespołu na omówienie zmian. Teoretycznie każdy wie co powinien robić szef zespołu, ale każda osoba może mieć swoje oczekiwania. Poza tym wprowadzenie zmiany na tym stanowisku może oznaczać, że poprzedni kierownik zespołu nie spełnił swoich zadań. Zatem nowy szef powinien nie tylko zakomunikować swoją wizję działania, ale też wysłuchać reszty zespołu i podjąć wspólnie decyzje jak działać, aby zespół pracował razem, a praca przynosiła wymierne efekty. Nawet jeśli pierwszego dnia pracy “nowego” zespołu nie było takiego spotkania to można je zrobić w każdej chwili. Zwłaszcza jeśli na pracy teamu odbija się zmiana na stanowisku kierowniczym.